< powrót

Agata Dudojć

Agata Dudojć - pracowniczka Bridgestone SSC stojąca przed biurowcem

Gdy latem 2012 zakończyłam edukację na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu, finansowe centra usług wspólnych przeżywały boom. W Bridgestone znalazłam się wskutek zbiegu okoliczności. Oferta, na którą pierwotnie aplikowałam była już nieaktualna, i byłam bliska przyjęcia innej pracy, gdy dział HR Bridgestone skontaktował się ze mną w sprawie podobnej oferty, która właśnie się pojawiła.

Rekrutowało mnie dwóch team leaderów – jeden z działu zobowiązań, drugi z działu należności. Walka była zażarta, ale ostatecznie zaoferowano mi stanowisko młodszego księgowego AP.

Po kilku miesiącach praktyki na mniejszych jednostkach zostałam przydzielona do pomocy na flagowym okręcie firmy – BSEU – Europejskiej centrali Bridgestone.

To było jak skok do morza, gdy wcześniej pływało się jedynie w dmuchanym basenie. Ale to, co w dziale AP działało świetnie, i działa do dziś, to współpraca pomiędzy członkami zespołu. Zarówno procesy na spółce jak i ludzie, z którymi pracowałam, okazały się istną skarbnicą wiedzy. Różnorodność zadań i zależności nie tylko wewnątrz samej spółki, ale przede wszystkim pomiędzy nią a pozostałymi jednostkami Bridgestone obudziły we mnie zamiłowanie do trouble-shootingu, czyli szybkiego rozwiazywania problemów, i przede wszystkim – do pomocy innym.

Myślę, że to ostatecznie skłoniło mnie do przyjęcia roli team leadera. Czasochłonne analizy w Excelu nigdy nie były moją mocną stroną, ale mnóstwo satysfakcji dawała mi możliwość rozwiązania czyjegoś problemu, nieważne jak małego. Z każdym nowym problemem zdobywałam nową wiedzę, rozwijałam swoje umiejętności i budowałam relacje z innymi pracownikami.

Zaczynałam jako młodszy księgowy i w ciągu 7 lat awansowałam do roli team leadera. Mimo, iż w Poznaniu branża SSC nadal działa prężnie, to w Bridgestone trzyma mnie to samo, co zauważyłam już tego pierwszego dnia w biurze – teamwork. Niezależnie od zajmowanego stanowiska, zawsze można liczyć na pomoc, od kolegi siedzącego naprzeciwko lub od managera siedzącego kilka biurek dalej. Najwięcej nauczyłam się nie z instrukcji i procedur, ale od ludzi, z którymi pracuję. Nie tylko rzeczy merytorycznych, ale przede wszystkim jak dobrze działać jako zespół, niezależnie od okoliczności. I teraz jako team leader przekazuję tę naukę dalej.

Poznaj inne historie


Marta Rajnholc-Kondej

Karierę w Bridgestone zaczęłam zaraz po zakończeniu studiów ekonomicznych na Uniwersytecie Ekonomicznym w Poznaniu. Zbiegło się to w czasie z tworzeniem centrum, kiedy to nowy zespół jak i cała organizacja były w trakcie formowania.

Czytaj więcej

Sprawdź oferty pracy

Zobacz co u nas słychać
pl / en